Porównanie liczebności izb zawodowych architektów i inżynierów
Dane liczbowe (tabela)
| Projektant | Kategoria obiektu | Liczba pozwoleń |
|---|---|---|
| Poza IARP (PIIB) | Kat. I (< 1000 m³) | 25 644 |
| IARP | Kat. I (< 1000 m³) | 36 061 |
| IARP | Kat. I (> 1000 m³) | 13 923 |
| Poza IARP (PIIB) | Kat. I (> 1000 m³) | 4387 |
| IARP | Kat. II, III | 6099 |
| Poza IARP (PIIB) | Kat. II, III | 5651 |
| IARP | Pozostałe kategorie | 9465 |
| Poza IARP (PIIB) | Pozostałe kategorie | 1771 |
Łącznie 103 001 pozwoleń — IARP 63,6%, poza IARP 36,4%. Źródło: GUNB + IARP, pozwolenia 2024.
Uwaga: Baza RWDZ zawiera dane, w których pojawiają się niepoprawne dane, omyłki pisarskie i błędy, mogące zniekształcić wyniki prezentowane na wykresach.
Analizowane kategorie I, II, III, V, VI, VII, IX, X, XI, XII, XIII, XIV, XV, XVI, XVII, XVIII, XIX
Orientacyjny podział rynku pozwoleń na budowę w 2024 roku
Diagram pokazuje, jak "masa" pozwoleń na budowę z 2024 roku rozdziela się na poszczególne kategorie, a następnie trafia w ręce dwóch grup zawodowych: architektów IARP oraz inżynierów PIIB. Wykres to mapa podziału "tortu", jakim jest rynek pozwoleń na budowę w Polsce.
Podział ten to konsekwencja obowiązujących przepisów. Prawo Budowlane określa, jakie obiekty mogą projektować inżynierowie budownictwa. Wykres wizualizuje, jak ramy prawne kształtują strukturę rynku usług projektowych w Polsce.
więcej mniej
- Struktura rynku: Rynek zdominowany przez kategorie I, II i III (łącznie prawie 90% pozwoleń). To głównie budownictwo mieszkaniowe.
- "Pole bitwy": Największy segment (67%) to budownictwo jednorodzinne do 1000 m³.
- Podział sił: Architekci IARP zdobywają większą część rynku (64%) niż inżynierowie (36%). Różnice w segmentach:
- Dominacja IARP: Najsilniejsza pozycja w domach powyżej 1000 m³ (76%) oraz "pozostałych kategoriach" (90%) - złożone obiekty kubaturowe.
- Równowaga sił: W domach do 1000 m³ podział bardziej wyrównany (59% dla IARP), w kategoriach II i III niemal równowaga (52% dla IARP).
Dane liczbowe (tabela)
| Województwo | IARP (%) | Poza IARP (%) |
|---|---|---|
| opolskie | 80.07 | 19.93 |
| małopolskie | 78.85 | 21.15 |
| śląskie | 73.54 | 26.46 |
| zachodniopomorskie | 72.19 | 27.81 |
| dolnośląskie | 67.31 | 32.69 |
| podlaskie | 67.14 | 32.86 |
| warmińsko-mazurskie | 64.83 | 35.17 |
| pomorskie | 63.44 | 36.56 |
| łódzkie | 63.33 | 36.67 |
| lubelskie | 61.32 | 38.68 |
| wielkopolskie | 60.61 | 39.39 |
| mazowieckie | 58.17 | 41.83 |
| świętokrzyskie | 57.93 | 42.07 |
| lubuskie | 55.1 | 44.9 |
| kujawsko-pomorskie | 47.23 | 52.77 |
| podkarpackie | 46.37 | 53.63 |
Źródło: GUNB + IARP, opracowanie własne.
Uwaga: Baza RWDZ zawiera dane, w których pojawiają się niepoprawne dane, omyłki pisarskie i błędy, mogące zniekształcić wyniki prezentowane na wykresach.
Analizowane kategorie I, II, III, V, VI, VII, IX, X, XI, XII, XIII, XIV, XV, XVI, XVII, XVIII, XIX
Orientacyjny podział rynku pozwoleń na budowę między IARP i PIIB w województwach
Wykres słupkowy pokazuje orientacyjny, procentowy podział "rynku pozwoleń na budowę" między architektów (IARP) a inżynierów budownictwa z PIIB w poszczególnych województwach. Wykres to regionalne rozwinięcie wniosków z analizy korelacji. Pokazuje, jak bardzo zróżnicowana jest Polska pod względem dominacji jednej lub drugiej grupy zawodowej.
Wykres ten dowodzi, że polski rynek budowlany nie jest jednolity. Jego struktura i dynamika są silnie uzależnione od lokalnej specyfiki, w tym przede wszystkim od podaży wykwalifikowanych specjalistów.
więcej mniej
- "Architektoniczne" vs. "inżynierskie" regiony: Wykres wyraźnie dzieli Polskę na regiony, gdzie to architekci zdobywają większość rynku (np. opolskie, małopolskie) oraz te, gdzie silniejszą pozycję mają inżynierowie (np. podkarpackie, kujawsko-pomorskie).
- Prawo podaży i popytu w praktyce: Ta mapa sił jest bezpośrednim wynikiem działania prawa podaży i popytu. W regionach z dużą liczbą architektów i silnymi ośrodkami akademickimi (co widać na mapie nasycenia rynku), konkurencja jest tak duża, że architekci "przejmują" większą część zleceń. W regionach, gdzie architektów jest mniej, inżynierowie naturalnie wypełniają tę lukę.
Dane liczbowe (tabela)
| Województwo | Architekci IARP | Ludność | Na 1000 mieszk. | Udział PIIB (%) |
|---|---|---|---|---|
| dolnośląskie | 1614 | 2 868 242 | 0,56 | 33 |
| kujawsko-pomorskie | 261 | 1 984 479 | 0,13 | 53 |
| lubelskie | 328 | 1 996 440 | 0,16 | 39 |
| lubuskie | 172 | 969 819 | 0,18 | 45 |
| mazowieckie | 2571 | 5 508 322 | 0,47 | 42 |
| małopolskie | 2091 | 3 429 084 | 0,61 | 21 |
| opolskie | 215 | 930 296 | 0,23 | 20 |
| podkarpackie | 399 | 2 062 997 | 0,19 | 54 |
| podlaskie | 425 | 1 132 641 | 0,38 | 35 |
| pomorskie | 1265 | 2 359 493 | 0,54 | 37 |
| warmińsko-mazurskie | 233 | 1 349 172 | 0,17 | 35 |
| wielkopolskie | 1197 | 3 479 986 | 0,34 | 39 |
| zachodniopomorskie | 672 | 1 622 760 | 0,41 | 28 |
| łódzkie | 840 | 2 345 924 | 0,36 | 37 |
| śląskie | 1586 | 4 291 441 | 0,37 | 26 |
| świętokrzyskie | 243 | 1 157 991 | 0,21 | 42 |
Współczynnik korelacji Pearsona r = -0,51. Źródło: IARP, GUS, opracowanie własne.
Uwaga: Baza RWDZ zawiera dane, w których pojawiają się niepoprawne dane, omyłki pisarskie i błędy, mogące zniekształcić wyniki prezentowane na wykresach.
Analizowane kategorie I, II, III, V, VI, VII, IX, X, XI, XII, XIII, XIV, XV, XVI, XVII, XVIII, XIX
Korelacja: Zagęszczenie architektów IARP vs. udział inżynierów PIIB w rynku
Wykres punktowy (rozrzutu) pokazuje zależność między dwoma zjawiskami na poziomie województw: Na osi poziomej (X) - "Zagęszczenie" rynku przez architektów (ilu ich jest na 1000 mieszkańców) oraz Na osi pionowej (Y) - Procentowy udział inżynierów budownictwa (PIIB) w rynku pozwoleń na budowę. Każdy punkt to jedno województwo. Linia przerywana to linia trendu, która pokazuje ogólny kierunek zależności. Ten wykres odpowiada na pytanie: czy tam, gdzie jest dużo architektów, inżynierowie budownictwa mają trudniej w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę obiektów kubaturowych? Innymi słowy, czy te dwie grupy zawodowe konkurują o ten sam "tort" zleceń?
Zrozumienie tej korelacji jest kluczowe dla obu grup zawodowych. Pokazuje, że rynek usług projektowych to system naczyń połączonych. Prawo podaży i popytu tu działa – im więcej specjalistów w jednej dziedzinie, tym silniejsza presja konkurencyjna, która może "wypychać" z rynku przedstawicieli drugiej profesji.